Przygotowanie ofert trwa zbyt długo
Handlowiec zbiera dane z maila, CRM-u, cennika i arkuszy, a potem ręcznie składa dokument.
AI i automatyzacja dla handlu i dystrybucji B2B
Pomagamy firmom handlowym i dystrybucyjnym uporządkować procesy sprzedaży, obsługi zamówień i przepływu informacji. Najpierw sprawdzamy, gdzie zespół traci czas i pieniądze. Dopiero potem wybieramy AI, automatyzację albo lepsze wykorzystanie narzędzi, które firma już ma.
Umów bezpłatną rozmowę 20 minut. Bez zobowiązań i bez prezentacji o „rewolucji AI”.Codzienne blokady
Handlowiec zbiera dane z maila, CRM-u, cennika i arkuszy, a potem ręcznie składa dokument.
Zapytanie trafia do skrzynki, ale zanim ktoś je zakwalifikuje i przekaże właściwej osobie, klient zdąży porozmawiać z konkurencją.
CRM, ERP, magazyn, mail i arkusze pokazują różne fragmenty tej samej sytuacji.
Część szans sprzedażowych wraca za późno albo nie wraca wcale.
Handlowiec, magazyn i obsługa klienta dopytują siebie nawzajem, bo nie mają jednego obrazu.
Dane trzeba eksportować, łączyć i poprawiać, zanim można wyciągnąć z nich wnioski.
Problemem zwykle nie jest brak kolejnego narzędzia. Problemem jest brak spójnego przepływu informacji między ludźmi, procesami i systemami.
Gdzie można zacząć
AI może zebrać dane z zapytania, CRM-u i cennika oraz przygotować pierwszą wersję oferty według firmowego szablonu.
Po co:Handlowiec zaczyna od gotowego szkicu, a nie od pustego dokumentu.
Zapytania mogą być oceniane według ustalonych kryteriów i automatycznie kierowane do właściwego handlowca.
Po co:Mniej ręcznego sortowania i szybsza reakcja na wartościowe szanse.
System przypomina o braku odpowiedzi, zmianie statusu albo terminie kolejnego kontaktu.
Po co:Szanse sprzedażowe nie znikają tylko dlatego, że ktoś zapomniał wrócić do klienta.
AI może przygotować notatkę ze spotkania, wyciągnąć ustalenia i zaproponować aktualizację pól w CRM-ie.
Po co:Mniej administracji po rozmowie i lepsza jakość danych.
Asystent może korzystać z firmowej wiedzy, cenników, dokumentacji i danych o statusach.
Po co:Pracownicy szybciej znajdują odpowiedź, a klient nie czeka, aż ktoś sprawdzi kilka systemów.
Dane z kilku źródeł mogą być łączone i podsumowywane według ustalonego schematu.
Po co:Zarząd szybciej widzi szanse, opóźnienia i miejsca, w których proces się blokuje.
Nie każda firma potrzebuje wszystkich sześciu rozwiązań. Najpierw wybieramy proces, który ma największy sens biznesowy i da się rozsądnie wdrożyć.
Jak to może wyglądać
Dziś
Po uporządkowaniu procesu
AI nie podejmuje za handlowca decyzji biznesowej. Skraca drogę od zapytania do materiału, który człowiek może ocenić i wysłać.
Obecne środowisko
Najpierw sprawdzamy, co firma już ma i czy obecne systemy da się lepiej połączyć. Czasem wystarczy poprawić proces lub zbudować prostą integrację. Nowe narzędzie nie zawsze jest najlepszą odpowiedzią.
Jak zacząć
Dla firm, które mają kilka pomysłów i chcą wiedzieć, od którego zacząć.
Poznaj usługę ↗ 02Dla pojedynczego problemu, dokumentu albo pomysłu.
Poznaj usługę ↗ 03Dla firm, które mają już wykonawcę albo trwający projekt.
Poznaj usługę ↗ 04Dla zespołów, które chcą lepiej używać GPT, Claude i innych czatów AI.
Poznaj usługę ↗ 05Dla firm, które chcą sprawdzić koszty narzędzi, licencji i dublujących się systemów.
Poznaj usługę ↗Przykład
Zapytania trafiały do Zendesk i wymagały ręcznego sprawdzania.
Automatyzacja wzbogacała dane, oceniała zapytanie według kryteriów, zapisywała wartościowe leady w Pipedrive i przypisywała je do odpowiedniego handlowca.
Mniej ręcznego przepisywania, szybsze przekazywanie szans, spójne kryteria kwalifikacji i lepszy porządek w CRM-ie.
Co trzeba sprawdzić
Najpierw trzeba ustalić, jak praca wygląda dziś, gdzie pojawia się problem i co właściwie ma się zmienić. Automatyzowanie niejasnego procesu zwykle tylko przyspiesza bałagan.
Jeśli cenniki, produkty, statusy i dane klientów są niespójne albo nieaktualne, AI będzie opierać odpowiedzi i działania na błędnych informacjach.
Zespół musi rozumieć, gdzie AI pomaga, co nadal wymaga decyzji człowieka i jak zmieni się codzienna praca.
Pytania i odpowiedzi
Może przygotować szkic na podstawie zatwierdzonych danych i szablonu, ale finalna kontrola powinna należeć do handlowca.
Największe ryzyko nie leży w samym modelu, tylko w błędnych cennikach, nieaktualnych danych i niejasnych zasadach rabatowych.
Nie zawsze.
Najpierw sprawdzamy, czy obecne narzędzia można lepiej skonfigurować albo połączyć. Wymiana systemu jest sensowna dopiero wtedy, gdy obecne rozwiązanie rzeczywiście blokuje proces.
Problemem jest jednak najczęściej to, że firma nie ma żadnego systemu CRM i wszystko zapisywane jest w mailach i Excelach. Wtedy wdrożenie CRM-u jest pierwszym krokiem do uporządkowania procesu.
To zależy od systemu, dostępnego API, danych i zakresu procesu.
Podczas analizy sprawdzamy, jakie integracje są możliwe i czy wymagają dodatkowego developmentu.
Dobre wdrożenie powinno uprościć obecny proces, a nie budować go od zera bez potrzeby.
Zmiana jest zwykle większa tam, gdzie dziś każdy pracuje inaczej.
W prostych i powtarzalnych sytuacjach może wspierać odpowiedzi albo przygotowywać ich wersję roboczą.
W sprawach ofertowych, negocjacyjnych i nietypowych człowiek powinien zachować kontrolę.
Od takiego, który często się powtarza, ma jasne dane wejściowe, zabiera dużo czasu, da się zmierzyć i nie wymaga od razu przebudowy całej firmy.
Pierwszy krok
Podczas bezpłatnej, 20-minutowej rozmowy omówimy sposób ofertowania, obsługę leadów, używane systemy i miejsce, w którym zespół traci najwięcej czasu. Powiem też wprost, jeśli AI nie będzie tu najlepszą odpowiedzią.
Bez zobowiązań. Bez prezentacji sprzedażowej.